Wyszła "kura domowa" z kurnika i zadziwiła się - jaki dziwny jest nasz świat. Każdy dzień przynosi coś nowego...ludzie się kręcą i wymyślają, oj wymyślają.
sobota, 19 stycznia 2019
piątek, 19 października 2018
A w poniedziałek......
Skóra mi cierpnie, kiedy próbuję przewidzieć w jakiej Polsce
się obudzę w poniedziałek po wyborach.....
Idziemy na wybory, prababcie też idą, prababcia nie pisząca ćwiczy
podpis.
Namawiam wszystkich dookoła, idziemy do urn.
To są pierwsze wybory w których będę głosowała nawet nie na
mniejsze zło bo to jeszcze jakoś brzmiało.
W tych wyborach będę głosować - PRZECIWKO - tym razem to nie jest
wybór, a bardziej protest.
W wyborach na prezydenta Gdańska nie ma kandydata na którego mogłabym
oddać głos - ZA - w zgodzie ze sobą, tak więc zagłosuję na Adamowicza
bez "własnej zgody".
Wyboru nie ma, ale każdy tylko nie PiS i nie Kukiz.
A w poniedziałek?
Jednego jestem pewna, Bareja będzie nadal aktualny
w tym moim ukochanym kraju gdzie pietruszka dojrzewa...
Kurodoma
się obudzę w poniedziałek po wyborach.....
Idziemy na wybory, prababcie też idą, prababcia nie pisząca ćwiczy
podpis.
Namawiam wszystkich dookoła, idziemy do urn.
To są pierwsze wybory w których będę głosowała nawet nie na
mniejsze zło bo to jeszcze jakoś brzmiało.
W tych wyborach będę głosować - PRZECIWKO - tym razem to nie jest
wybór, a bardziej protest.
W wyborach na prezydenta Gdańska nie ma kandydata na którego mogłabym
oddać głos - ZA - w zgodzie ze sobą, tak więc zagłosuję na Adamowicza
bez "własnej zgody".
Wyboru nie ma, ale każdy tylko nie PiS i nie Kukiz.
A w poniedziałek?
Jednego jestem pewna, Bareja będzie nadal aktualny
w tym moim ukochanym kraju gdzie pietruszka dojrzewa...
Kurodoma
sobota, 8 września 2018
Wyobraź sobie że nie ma Nieba*
To nie jest trudne jeśli spróbujesz
Żadnego piekła pod nami
Nad Nami tylko niebo*
Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Żyjących dla dnia dzisiejszego.
Wyobraź sobie że nie ma krajów
To nie jest trudne do zrobienia
Nic dla czego można byłoby zabić albo umrzeć
Żadnych religii
Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Żyjących w pokoju
Możesz mówić że jestem marzycielem
Ale nie jestem jedyny
Mam nadzieje że któregoś dnia przyłączysz się do nas
I świat będzie żył jako jeden
Wyobraź sobie brak własności
Zastanawiam się, czy potrafisz
Żadnej chciwości i głodu
Braterstwo ludzi
Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Dzielących się światem
Możesz mówić że jestem marzycielem
Ale nie jestem jedyny
Mam nadzieje że któregoś dnia przyłączysz się do nas
I świat będzie żył jako jeden.
Przez całe moje świadome życie stawiam na miłość i tolerancję...
Bywa trudno bo zasady, wychowanie, okoliczności, wkurzenia, zawody...
W dzisiejszych czasach jest szczególnie trudno, coraz trudniej...
Kurczaczek.... właśnie przerwała mi pisanie pani z ośrodka badań opinii
publicznej (AUTENTYCZNIE ! BEZ ŚCIEMY ZADZWONIŁ TELEFON).
Pierwszy raz w życiu miałam okazje odpowiedzieć na pytania dotyczące udziału
w wyborach.
W czasie pisania tego posta oglądam konwencję wyborczą PO - N - Nowackiej
i załamuje ręce, kto tym ludziom doradza?
Tak więc kontynuując...pani z telefonu zadaje mi między innymi takie
pytanie, jak na zamówienie dotykające mojego dzisiejszego nastroju.
- Czy jest pani bardziej lewicowa, czy prawicowa?
Moja odpowiedź.
- Nie jestem ani lewicowa, ani prawicowa jestem zdroworozsądkowa.
Na marginesie moja życiowa dewiza to "ŻYJ I DAJ ŻYĆ INNYM".
KURODOMA
PS
Muszę przyznać, że niespodziewany telefon ankieterki mnie
kompletnie zaskoczył i po serii pytań uświadomiłam sobie,
że jak zawsze na wybory pójdę, ale na kogo zagłosuję?
Padło pytanie:
- Na kogo na pewno Pani nie zagłosuje?
- Na pewno nie zagłosuję na PiS i Kukiza...
Zapytała mnie jeszcze na kogo bym głosowała, gdyby w drugiej
turze w Gdańsku, konkurowali - juniorzy, Płażyński i Wałęsa?
Moja spontaniczna odpowiedź..
- Podcięłabym sobie żyły.
(to oczywiście ponury żart, ale naprawdę nie wiem, no nie wiem,
bo to byłby wybór pomiędzy dżumą, a dżumą)
O Czarna Madonno własnie próbuje słuchać,
prezesa PiS, on znowu mówi o wspólnocie, współpracy.
Cytuję prezesa "My jesteśmy prawdziwymi demokratami"...
Powtarzam sobie kieruj się miłością i tolerancją...
Jest coraz trudniej.....
Kurodoma.
sobota, 28 lipca 2018
.................................................
Kamil Sipowicz powiedział:
I jeszcze to....
Jak ja czekam na wiatr co rozgoni ......
"Umarła demokracja, umarła KORA"
I jeszcze to....
Jak ja czekam na wiatr co rozgoni ......
środa, 20 czerwca 2018
Bleblanie....
No właśnie.
Wydawało mi się do niedawna, że Polska ta nasza ukochana ma jeszcze jakąś
szansę bo mamy coś tak jakby namiastkę "wolnych?" mediów.
Powinnam raczej napisać "innych" mediów niż rządowa TVP i rządowe
radio.
Wolne to szumnie powiedziane, ale chociaż trochę inne.
Okazuje się, że Polsat przechodzi na "złą stronę mocy".
Zmieniło się kierownictwo programów informacyjnych na bardziej "apropo".
Czyli Polsat wypada z obiegu w miarę obiektywnych informacji, TVN po
przejęciu przez Amerykanów też jakby złagodniał.
Internet zalewa potok Fejk newsów.
Gdzie szukać jakiejkolwiek w miarę rzetelnej informacji.
Rozczula mnie Wspaniały, kiedy słuchając rozmów politycznych,
mówi do dziennikarza w telewizorze;
"No powiedz mu, "Panie polityku pan kłamie, no powiedz mu to",
albo zapowiada, że sformułuje zasady "dobrej debaty politycznej".
O.K. wierzę Wspaniałemu, że potrafiłby to zrobić, ale komu by zaniósł
te swoje wytyczne?
Dziennikarstwo zeszło na psy, o przepraszam piesy, Polskie dziennikarstwo
polityczne sięgnęło dna...
Nieliczne niedobitki demonstrowały pod sejmem przeciwko ograniczaniu
prawa dziennikarzom do wejścia na teren sejmu.
Ja nie wiem czy to koniunkturalizm, czy to strach, ale rzadko
dziennikarze zadają nie wygodne pytania obecnej władzy.
Przecież rozmowy z politykami to jest zwykłe "bleblanie".
Tak mam jakieś nierealistyczne oczekiwania, że może by opozycja
parlamentarna zastrajkowała i przestała w ogóle przychodzić
do sejmu bo i po co, a dziennikarze przestali zapraszać do studia
posłów i działaczy obecnie rządzących bo i po co.
Kurodoma.
PS.
Narada na Nowogrodzkiej STOP Spotkanie przedstawicieli
parlamentarnych Polski i Niemiec odwołane w ostatniej chwili
przez stronę Polską z powodu wewnętrznej sytuacji politycznej
w Polsce STOP Czyżby to jednak nie kolano?
Obstawiamy kto przejmie stery w PiS?
Wydawało mi się do niedawna, że Polska ta nasza ukochana ma jeszcze jakąś
szansę bo mamy coś tak jakby namiastkę "wolnych?" mediów.
Powinnam raczej napisać "innych" mediów niż rządowa TVP i rządowe
radio.
Wolne to szumnie powiedziane, ale chociaż trochę inne.
Okazuje się, że Polsat przechodzi na "złą stronę mocy".
Zmieniło się kierownictwo programów informacyjnych na bardziej "apropo".
Czyli Polsat wypada z obiegu w miarę obiektywnych informacji, TVN po
przejęciu przez Amerykanów też jakby złagodniał.
Internet zalewa potok Fejk newsów.
Gdzie szukać jakiejkolwiek w miarę rzetelnej informacji.
Rozczula mnie Wspaniały, kiedy słuchając rozmów politycznych,
mówi do dziennikarza w telewizorze;
"No powiedz mu, "Panie polityku pan kłamie, no powiedz mu to",
albo zapowiada, że sformułuje zasady "dobrej debaty politycznej".
O.K. wierzę Wspaniałemu, że potrafiłby to zrobić, ale komu by zaniósł
te swoje wytyczne?
Dziennikarstwo zeszło na psy, o przepraszam piesy, Polskie dziennikarstwo
polityczne sięgnęło dna...
Nieliczne niedobitki demonstrowały pod sejmem przeciwko ograniczaniu
prawa dziennikarzom do wejścia na teren sejmu.
Ja nie wiem czy to koniunkturalizm, czy to strach, ale rzadko
dziennikarze zadają nie wygodne pytania obecnej władzy.
Przecież rozmowy z politykami to jest zwykłe "bleblanie".
Tak mam jakieś nierealistyczne oczekiwania, że może by opozycja
parlamentarna zastrajkowała i przestała w ogóle przychodzić
do sejmu bo i po co, a dziennikarze przestali zapraszać do studia
posłów i działaczy obecnie rządzących bo i po co.
Kurodoma.
PS.
Narada na Nowogrodzkiej STOP Spotkanie przedstawicieli
parlamentarnych Polski i Niemiec odwołane w ostatniej chwili
przez stronę Polską z powodu wewnętrznej sytuacji politycznej
w Polsce STOP Czyżby to jednak nie kolano?
Obstawiamy kto przejmie stery w PiS?
sobota, 19 maja 2018
Trzy słowa i wszystko jasne........
Całą sytuacje w jakiej jesteśmy można opisać jednym słowem,
nie trzema słowami:
"PREZES JEST CHORY"
I jeszcze leży w łóżeczku.
Widać brak prezesa na każdym kroku.
Marszałek sejmu nie wie co robić, więc się okopuje w swoim
gabinecie, zasłaniając wstyd kotarą i banerem oraz skracając
posiedzenia sejmu.....
Premier nie wie co robić w sprawie protestu niepełnosprawnych
w sejmie więc nie robi nic...
Prezydent nie wie czy prezes długo będzie chorował, więc pilnie leczy
zęby w tym samym szpitalu co prezes kolanko, pewnie liczy na jakieś
przecieki....
Opozycja nie wie co będzie z prezesem więc czeka i się -
to łączy to dzieli, Petru i kilka pań już poza Nowoczesną
też jakby nadczekują czy prezes będzie, a może....
Media nie wiedzą czy prezes będzie czy go nie będzie, więc
czekają...
Na szczęście jest ślub księcia Karola więc mają o czym mówić,
mówić, mówić i analizować.
Z perspektywy Polski mam wrażenie oglądając i słuchając
przekazy medialne, że świat zamarł w oczekiwaniu na
jakąkolwiek wiarygodną informację o stanie zdrowia naczelnika
państwa naszego, prezesa naszego kochanego....
Informacja o stanie zdrowia faceta który rządzi Polską jest
najpilniej strzeżoną tajemnicą, nie mamy prawa wiedzieć nic.
Czy Wy też macie wrażenie, że na coś czekamy....
Kurodoma
nie trzema słowami:
"PREZES JEST CHORY"
I jeszcze leży w łóżeczku.
Widać brak prezesa na każdym kroku.
Marszałek sejmu nie wie co robić, więc się okopuje w swoim
gabinecie, zasłaniając wstyd kotarą i banerem oraz skracając
posiedzenia sejmu.....
Premier nie wie co robić w sprawie protestu niepełnosprawnych
w sejmie więc nie robi nic...
Prezydent nie wie czy prezes długo będzie chorował, więc pilnie leczy
zęby w tym samym szpitalu co prezes kolanko, pewnie liczy na jakieś
przecieki....
Opozycja nie wie co będzie z prezesem więc czeka i się -
to łączy to dzieli, Petru i kilka pań już poza Nowoczesną
też jakby nadczekują czy prezes będzie, a może....
Media nie wiedzą czy prezes będzie czy go nie będzie, więc
czekają...
Na szczęście jest ślub księcia Karola więc mają o czym mówić,
mówić, mówić i analizować.
Z perspektywy Polski mam wrażenie oglądając i słuchając
przekazy medialne, że świat zamarł w oczekiwaniu na
jakąkolwiek wiarygodną informację o stanie zdrowia naczelnika
państwa naszego, prezesa naszego kochanego....
Informacja o stanie zdrowia faceta który rządzi Polską jest
najpilniej strzeżoną tajemnicą, nie mamy prawa wiedzieć nic.
Czy Wy też macie wrażenie, że na coś czekamy....
Kurodoma
piątek, 23 marca 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)






